Cześć! Jeśli chcesz, abym do zamówienia dołożyła "ścinek" beermaty, które są świetne do usztywniania i dystansowania w pracach, dopisz tę informację w komentarzu do zamówienia. Miłego dnia! =) Odrzuć
Jakiś czas temu zarzekałam się, że na moim blogu nie będzie tutoriali, ponieważ w świecie scrapbookingowym są inne osoby, które tworzą piękniejsze prace i elementy do tych prac, które mogą śmiało uczyć tego innych. A ja… ja jeszcze ciągle doskonalę warsztat i otwarcie mówię (i piszę xD), że nie czuję się zbytnio osobą, która ma prwo uczyć innych jak coś wykonać.
Ale w związku z tym, że moje kochane dziewczyny z grupy Scrapbooking jak zacząć na serio pisały abym dała znać jak wykonuję swoje papierowe różyczki – obiecałam, że tutka napiszę =)
P.S. Weź proszę pod uwagę, że tutorial piszę pierwszy raz, więc będę wdzięczna za Twoje wszelkie uwagi i wskazówki co mogę poprawić / zrobić lepiej w przyszłości =)
Ja do wykonania róży wykorzystuję następujące narzędzia:
– dziurkacz odobny kwiatek z DP Craft [mam 5 cm, 3,7 cm do mniejszej róży i 1,5 cm do malutkich różyczek],
– dłutka kulkowe [kupione na Allegro],
– mata do embossingu (wytłaczania) – u mnie za taką matę robi złożona pianka kreatywna, kupiona kiedyś w biedronce, złożona „na 4” i zszyta zszywaczem =),
– małe nożyczki,
– klej Magic – u mnie wiecznie w „pieluszce” =D
– no i oczywiście ulubiony papier.
Wiele pytań dotyczy tego z jakiego papieru najlepiej robić tego typu róże. Na pewno nie powinien być zbyt cienki, ponieważ papier przy wytłaczaniu będzie się rozrywał, ale też nie za gruby, bo wytłoczenia będą źle wyglądały (będą „kanciaste”). Ja w zależności od tego jaki kolor róży potrzebuję, wykonuję ją ze swoich ulubionych papierów scrapbookingowych – mają one gramaturę ok. 220-250 g/m2. Część dziewczyn tworzy kwiaty z papieru czerpanego – też można. Tak naprawdę polecam Ci zrobienie kwiatów z kilku rodzajów papieru i sprawdzenie z jakim papierem pracuje Ci się najlepiej =)
Różę wykonałam z płatków wyciętych z dziurkacza 5cm.
Potrzebnych będzie min. 5 wykrojonych kwiatków – piszę minimum, ponieważ można więcej. Ja robię najczęściej z 5 – jest to moim zdaniem wystarczająco. A im więcej wytłaczania, tym więcej czasu Ci to zajmie, a cały czas skupiamy się na tym by Twoja praca była opłacalna 😉
Każdy wykrojony kwiatek nacinam tak, by uzyskać osobne „płatki”. Ja wycinam wszystkie 5 wykrojonych kwiatków na raz =)
Następnie należy wytłoczyć każdy płatek dłutkiem kulkowym. Do tego celu używam największego dłutka, lecz ja mam je stosunkowo małe – na poniższym zdjęciu mniej więcej zobaczysz jak się ma wielkość kuleczki w dłutku do płatka. Choć… jeśli będzie trochę mniejsze lub trochę większe – nie powinnaś mieć problemu – też da radę =)
P.S. Zanim miałam dłutka kulkowe, wytłaczałam płatki drewnianymi kołkami montażowymi – było trudniej i szybciej bolały od nich palce, ale… też dawały radę =D
Wytłaczam wszystkie 5 kwiatków.
Następnie 2 z nich odwracam na drugą stronę i lekko traktuję dłutkiem kulkowym na środku – będą to dwie ostatnie (dolne) warstwy róży.
Kolejnym krokiem jest sklejenie wytłoczonych warstw i uformowanie róży. Nakładam klej od razu na wszystkie warstwy – klejenie idzie dość szybko, więc zanim dojdę do ostatnie – klej nie zdąży wyschnąć, a sprawdziłam, że jak poleży minutkę na papierze, to wtedy szybciej „chwyta”.
Zwijam pierwszy kwiatek – o tak =) Kleję płatek po płatku i przytrzymuję kilkanaście sekund aby klej chwycił.
Następnie kładę uformowany środek na kolejną warstwę i przyklejam płatek po płatku do ułożonego środka. Z kolejną – trzecią warstwą – postępuję dokładnie tak samo.
Zostały 2 ostatnie warstwy – uformowany środek kładę na jedną i od razu na drugą tak, by płatki z tych dwóch warstw nie nachodziły na siebie, a były przesunięte. To znaczy aby płatki z przedostatniej warstwy znalazły się idealnie pośrodku płatków z warstwy ostatniej.
I różyczka gotowa =)
Jeśli chcesz, możesz też dorobić jej nieco zieleni pod spodem – tutaj można poradzić sobie na wiele sposobów. Ja rzadko robię zielone listki, ale jeśli już muszę, to wycinam z papieru zieloną gwiazdkę, nieco ją przycinam i podklejam pod różyczkę. W kartkach tę zieleń mało widać, więc zwykle z niej rezygnuję.
To tyle.
Prawda, że proste ? =)
Daj znać czy mój wpis w jakikolwiek sposób pomógł Ci. Być może nigdy nie tworzyłaś kwiatków i zmobilizowałam Ciebie do spróbowania?
Byłabym przeszczęśliwa, jeśli po lekturze tego tutorialu poszłaś o kroczek dalej =)
Ze scrapbookingowym pozdrowieniem,
Eunika
Za chwilę dowiesz się, ze tytuł mojego artykułu wcale nie jest do końca poprawny, jednak aby brzmiał jakoś tak po ludzku, postanowiłam go zachować właśnie w takiej formie. Innymi słowy został napisany w 100% świadomie =)W dalszej części artykułu wyjaśnię Ci co z nim jest nie tak ^-^Bardzo często w sieci znaleźć można zapytania o…
Nie od dziś wiadomo, że najcenniejszą rzeczą, którą możemy podarować drugiemu człowiekowi jest czas. W dobie zabiegania, kiedy nasze życie to jeden wielki pęd, rzadko mamy chwilę na to by znaleźć czas na wykonanie kartki ręcznie robionej. Zdecydowanie wolimy pójść do skepu i kupić tę gotową (optymistyczna wersja), napisać smsa z życzeniami (mniej optymistyczna wersja)…
Witaj na moim blogu. Rozgość się. Będzie trochę o mnie, trochę o tym jak sprawić, by żyło się fajnie, lecz najwięcej będzie o scrapbookingu i samodzielnym tworzeniu kartek oraz innych projektów z papieru. A także o budowaniu biznesu w oparciu o swoją pasję. O całej „otoczce” dookoła tworzenia, którą mało kto w świecie scrapbookingowym porusza….
Ten wpis powstaje w lutym 2023 roku, kiedy to zewsząd bije nas komunikat, iż ludzkość czeka kryzys. Kryzys energetyczny, kryzys gazowy, kryzys w budowlance, kryzys finansowy, kryzys tu, kryzys tam itp. Z całego mojego 35-letniego życia najbardziej jestem wdzięczna za wykształcenie ekonomiczne oraz ciekawość świata, dzięki czemu jestem w stanie samodzielnie analizować to, co piszą…
Wiele z Was pyta mnie, czy można zarabiać na swojej pasji, jaką jest scrapbooking – czy to ma sens, od czego zacząć budowanie biznesu scrapbookingowego, kiedy wiadomo, że mogę już zacząć, gdzie się promować itp. Postanowiłam napisać kilka najważniejszych (moim zdaniem) wskazówek, które należy wziąć pod uwagę planując działania scrapbookingowe „na serio”. Jeśli z artykułu…
Zapewne każda z nas (posiadająca stronę na portalu Facebook) zastanawiała się co zrobić aby umieszczane na nim posty osiągały dużo więcej polubień, komentarzy i udostępnień. Bo fajnie mieć sporo lajków, a jak ludzie komentują i udostępniają – na pewno przyniesie to wiele korzyści. Tylko łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić – zwłaszcza, jeśli fanpage, który prowadzisz…
dziękuję,prosto podane a jakie przydatne
Bardzo się cieszę! Również dziękuję za pozytywną opinię i pozdrawiam ciepło! 🙂
Faina różyczka, dziękuję za pokazanie.
Nie mam takiego dziurkacza ale wykrojnik muszę spróbować.
Mam też gruby foamiran 1 mm też spróbuję.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do mnie.
Dziękuję! 🙂 Można też wyciąć taki kształt ręcznie – po kulkowaniu płątkó dłutkiem nie będzie widać ewentualnych nierówności 😉 Pozdrawiam również i jestem pod wrażeniem jak pracochłonne rzeczy są u Ciebie na blogu! Super! 🙂 <3
Chyba i ja dam radę! Muszę tylko zakupić dziurkacz 😀
Na pewno dasz radę! 🙂 Myślę, że dałoby radę także bez dziurkacza, jeśli mniej więcej wycięłabyś taki kształt płątka, który robi dziurkacz. Płatki są zaginane, więc ewentualnych nieróności nie będzie widać;) Powodzenia! <3
Po obejrzeniu tego tutorialu – zrobienie takiej róży z papieru wydaje się nieskomplikowanym zajęciem.
Ano, w rzeczy samej =) Myślę, że by wykonać różę z papieru wystarczą chęci i – dla osób które twierdzą, że nie mają talentu – nieco odwagi 😉
Jak zwykle genialna i niesłusznie skromna;) możesz uczyć innych, bo posiadasz ogromną wiedzę; ) dziękuję Eunika za ten tutek. Proste a Piekne. Weekend zajety, ale w poniedziałek zasiadam do róży 🙂 muszę to przećwiczyć.
Asiu, dziękuję! =) Dawaj znać jak mają się Twoje róże zatem =)