Blog

Jak bezpłatnie zwiększyć zasięgi postów na portalu Facebook

Zapewne każda z nas (posiadająca stronę na portalu Facebook) zastanawiała się co zrobić aby umieszczane na nim posty osiągały dużo więcej polubień, komentarzy i udostępnień. Bo fajnie mieć sporo lajków, a jak ludzie komentują i udostępniają – na pewno przyniesie to wiele korzyści. Tylko łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić – zwłaszcza, jeśli fanpage, który prowadzisz ma kilkadziesiąt lub kilkaset lajków, a Ty nie znasz potrzeb swoich fanów i nie wiesz co tak naprawdę ich najbardziej interesuje. Ale muszę Cię zmartwić – tego nie dowiesz się z żadnego artykułu. Musisz sprawdzić to sama. Poniżej znajdziesz natomiast nieco inspiracji na posty, które najprawdopodobniej ożywią Twój fanpage i całkiem możliwe, że zbiorą więcej lajków niż te dotychczas publikowane przez Ciebie. No chyba, że zbierasz setki czy tysiące lajków – to uroczyście oświadczam, że ten artykuł nie jest dla Ciebie 😉

FACEBOOK ZMNIEJSZA ZASIĘGI

Zapewnie nie raz słyszałaś lub przeczytałaś o tym, że Facebook ucina zasięgi i od jakiegoś czasu wpisy publikowane na tym portalu wyświetlają się mniejszej liczbie osób. Być może nie masz swojej strony, albo publikujesz rzadko i tego nie odczułaś lub nie zwracałaś dotychczas na to uwagi – lecz są one faktem, z którym nie da się dyskutować. Portal w ten sposób „zachęca” do kupowania reklam, aby Twoje wpisy docierały do większej liczby osób. Wiele firm nie ma wyjścia i reklamy kupuje, lecz co mają zrobić mali, dopiero stawiający pierwsze koki na Facebook rękodzielnicy, którzy w dodatku każdy swój grosz wydają na materiały i narzędzia? =D
Na pewno w takiej sytuacji nie polecam kupowania reklam – a zwłaszcza na samym początku działania (aby reklamy przynosiły zadowalające efekty, ich konfigurowania trzeba się nauczyć). Są jednak sposoby, które mogą sprawić, że Twoje zasięgi wzrosną i o tych sposobach napiszę kilka słów w niniejszym artykule.
Natomiast musisz wiedzieć o jednej rzeczy: CUDÓW W TYM WYPADKU NIE MA – aby mieć wysokie zasięgi, Twoja praca i zaangażowanie w rozwój strony na Facebook to konieczność.

Na początek chcę przekazać Ci kilka podstawowych informacji.
ZASIĘG POSTA jest to liczba osób, którym Twój post się wyświetlił [będąc adminem swojej strony widzisz go pod każdym z postów, a także widzisz to w statystykach Facebooka]. Wyróżniamy zasięg organiczny (bezpłatny) – czyli taki, który wygenerowałaś umieszczając wpis, a inni lajkując i komentując sprawili, że wyświetlił się on kolejnym osobom) i zasięg płatny, który oznacza nic innego jak liczbę wyświetleń, która jest wynikiem opłaconej reklamy – tym rodzajem zasięgu nie będę się tu zajmowała. Poniżej pokazuję Tobie przykładowy post, który był promowany (musiałam nieźle poszperać by taki swój post odkopać, bo ja póki co nie wspieram postów reklamami – z reklamy na portalu Facebook skorzystałam kilkukrotnie, w tym do promowania posta – bodajże 2 razy). Na screenie widać ile osób zobaczyło post organicznie tj. bez wsparcia reklamowego, a ile płatnie (paid).

 

O CO CHODZI Z ALGORYTMEM FACEBOOK’A?

Facebook stara się dopasować to, co Ci wyświetla do Twoich upodobań. Robi to w jednym celu – abyś spędzała na nim jak najwięcej czasu =) Tak samo, jak Google dba o user experience (czyli aby maksymalnie dopasować odpowiedzi do zapytań, gwarantując tym samym doświadczenie na wysokim poziomie), tak samo Facebook stara się podsuwać to, co Ciebie najbardziej interesuje (robi to oczywiście selekcjonując i wyświetlając Tobie to, co z dużym prawdopodobieńśtwem – biorąc pod uwagę Twoje przeszłe zachowania – Ci się najbardziej spodoba). Dzieje się tak dzięki jego algorytmowi.

ALGORYTM FACEBOOK’A decyduje o tym jakie treści widzisz w „feedzie” (na swojej tablicy) i to on odpowiada za to komu wyświetli treści ze strony, którą zarządzasz. Bo nie wiem czy wiesz, ale nie wyświetli ich wszystkim Twoim fanom – a jedynie niektórym. Algorytm ten podlega regularnym zmianom, które za każdym razem sieją popłoch wśród administratorów stron, ponieważ najczęściej zmiana algorytmu oznacza „cięcie zasięgów” postów. Facebook jest firmą, która ma na celu osiaganie (maksymalizację) zysków, więc zachodzące zmiany nie powinny dziwić – zwłaszcza, że wciąż pozwala Ci promować się dość intensywnie, nie wydając przy tym ani złotówki! Poza tym Facebook nie powstał dla firm, tylko dla zwykłych osób (takich jak ja i Ty), aby budowały i podtrzymywały relacje z bliskimi. Oczywiście opłaca się mu oferować usługi dla firm – czerpie z tego korzyści finansowe i nieźle na tym zarabia, ale nie jest to jego głównym celem (przynajmniej według tego, co oświadcza). Zatem nie ma on w interesie tego, by Twój biznes był wysoce promowany bez zaoferowania z Twojej strony niczego w zamian 😉

ZAANGAŻOWANIE – są to wszystkie interakcje, jakie otrzymuje dany post lub profil. Zaangażowaniem jest zatem polubienie, ale też inna reakcja jak np. kliknięcie ikonki „Wrrr” (pokazanie dezaprobaty), komentarz czy też udostępnienie. Na podstawie okazanego zaangażowania algorytm Facebooka ocenia czy dany post jest ciekawy (a według Facebooka ciekawy = angażujący), czy też nie (lub będąc po tej drugiej stronie – czy Ciebie interesuje, czy też nie). Zaangażowanie oczywiście wpływa na zasięg. Dodatkowo, aby było śmiesznie, nawet jeśli nic nie klikniesz, a jedynie zatrzymasz się na dłużej nad jakimś postem – Facebook również to wychwyci i potraktuje jako Twoje zaangażowanie! Bo przecież zatrzymałaś się, czytasz / oglądasz, więc treść musi Ciebie interesować.

 

PO CO CI WIĘKSZY ZASIĘG?

Jeśli chcesz mieć większe zasięgi, ale nie zastanawiasz się PO CO CI ONE TAK NAPRAWDĘ SĄ – wszelkie Twoje działania w tym kierunku nie mają sensu. Celem budowania zaangażowania nie jest samo zbieranie „lajków” czy komentarzy. Ruch na Facebook (bo podobno oficjalnie  nie pisze się „na Facebook’u”) nie powinien być celem samym w sobie – bo niby do czego ma to prowadzić? Cele budowania zaangażowania mogą być różne i dobrze byłoby, jeśli zastanowisz się jaki jest Twój:
– budowanie swojej marki (aby inni dowiedzieli się, że istniejesz),
– budowanie społeczności wokół swojej marki,
– ruch w biznesie (zwiększenie liczby zamówień na Twoje produkty / usługi),
– zwiększenie liczby osób / instytucji, z jakimi chcesz współpracować,
– …czy coś jeszcze innego?

Samo zwiększenie ruchu tj. umieszczanie treści, które mają np. mnóstwo lajków, ale nie są zbytnio związane z tym co robisz, na dłuższą metę naprawdę do niczego nie prowadzi. Możesz wrzucić śmieszny filmik z kotkami, który przyniesie Tobie zapewne 5x więcej lajków i komentarzy (a może nawet dalsze udostępnienia), ile średnio mają Twoje posty, tylko… właśnie – czy coś jeszcze oprócz liczby lajków / komentarzy / udostępnień z tego wynika? Czy przełoży się to na ruch w Twoim biznesie?
Nie sądzę.

Widziałam jakiś czas temu profil (nie będę do niego linkowała, bo wolę pokazywać innych poprzez pozytywy, a nie negatywy ;-), który miał ponad 3 000 lajków. Pani tworzyła kartki i zaproszenia. Zaryzykuję stwierdzeniem, że były one na poziomie osoby dopiero co rozpoczynającej swoją przygodę ze scrapbookingiem – niezbyt ładne, niezbyt równe, a już w ogóle nie przyciągały uwagi. Nie wyróżniały się niczym. Ale… miała na swojej stronie ponad 3 000 lajków. Nie wiem jak je zdobyła – nie wnikam. Jeśli ma dzięki nim zamówienia – to jest jak najbardziej w porządku. Natomiast ja zastanowiłam się wtedy – jak to jest możliwe, że wiele osób, które tworzą naprawdę piękniejsze prace (i wcale nie pomyślałam o sobie 😛 ) ma tych lajków o wiele mniej? Ja nie mam jeszcze pierwszego 1 000 polubień (choć zbliżam się do tej granicy – stan na sierpień 2018 r.) a wydaje mi się, że moje prace są już teraz co najmniej „ładne” (wiem – nieskromne to, ale pomału zdobywam odwagę, by tak uważać). Nie raz pomyślałam sobie „co zrobić aby mieć więcej lajków?”. Tylko teraz wiem już, że lajki za wiele nie dają. Ładnie wyglądają – to fakt. Ale można mieć niecały 1000 lajków i regularną sprzedaż / rozpoznawalną markę, a można mieć 5 000 lajków, które niekoniecznie wspierają ruch w biznesie. Jednym słowem lajki nie zawsze przekładają się na zyski (zamówienia, współprace, sprzedaż – w zależności od tego na czym Ci zależy).

Dodatkowo – jeśli masz dużo lajków na stronie, ale społeczność Twoich fanów nie jest zaangażowana (nie polubia, nie komentuje, nie zatrzymuje się przy Twoich postach), to niestety na dłuższą metę szkodzisz sobie. Dlaczego? Bo Facebook widząc brak zaangażowania ze strony Twoich fanów publikowanym postem, nie będzie go wyświetlał kolejnym osobom – potraktuje go jako mało atrakcyjny, którego nie warto dalej pokazywać. I tym samym post będzie mimał mniejsze zasięgi. Zatem w skrócie: większe zaangażowanie od pierwszych minut umieszczenia posta = prawdopodobnie większy końcowy zasięg posta.

POMYSŁY NA ANGAŻUJĄCE POSTY

Zacznę od tego, że to co napiszę poniżej jest zestawieniem moich doświadczeń z prowadzenia fanpage’a, ale też  zdobytej wiedzy z różnego rodzaju konferencji i szkoleń, przeczytanych artykułów i książek branżowych. Nie oznacza to jednak, że są to jedynie słuszne pomysły – tak naprawdę każda z Was powinna testować i sprawdzać jakie posty „mają dużą nośność”, o jakich porach lepiej jest umieszczać wpisy i zwyczajnie czy takie formy i treści Wam odpowiadają. Aby mieć wysokie zasięgi wcale nie oznacza, że trzeba robić wszystko to, co wymienię poniżej ja lub wymieniają w swoich artykułach inni [P.S. Ja też nie wykorzustuję wszystkiego co jest wysoce polecane]. Poza tym pomimo tego, że działamy w jednej branży, możemy mieć nieco inną grupę docelową lub też zwyczajnie inna komunikacja z naszymi odbiorcami sprawia, że ich oczekiwania wobec mnie i Ciebie są także inne. Zatem… sprawdzaj, testuj i eksperymentuj. Poniżej daję Ci trochę pomysłów, a Ty wybierz to, co jest dla Ciebie najodpowiedniejsze.

1. Zadawaj pytania

Posty z pytaniami mają większą szansę na to, że uzyskamy w komentarzach odpowiedzi na nie. Pytaj o różne rzeczy – o to co fani sądzą o Twoim nowym pomyśle (przedstaw go), czy podoba im się praca, jaką wykonałaś, czy wzięli kiedyś udział w warsztatach scrapbookingowych (jeśli post dotyczy warsztatów), albo dopasuj pytanie do zdjęcia pracy, jaką umieszczasz. Możesz zapytać o wszystko – na pewno umieszczając pytanie zwiększasz szansę na uzyskanie komentarzy pod postem.

 

2. Pokaż kulisy swojego działania

Ludzie są bardzo ciekawi jak firmy i różne marki wyglądają zza kulis. Tego typu posty zawsze mają większy zasięg. Pokaż miejsce, w którym tworzysz, daj znać co robisz „po godzinach” pracy czy też pozdrów swoich fanów z urlopu. Pokaż pracę podczas tworzenia, albo też umieść zdjęcie z „robienia” zakupów do przyszłych projektów. 
W tym miejscu warto podkreślić, że w momencie kiedy mamy do dyspozycji wiele rodzajów mediów społecznościowych, możesz do tego typu postów wybrać też po prostu inne miejsce – np. Instagram albo InstaStories. Ale nie zmienia to faktu, że raz na jakiś czas możesz śmiało dać znać co dzieje się u Ciebie „behind the scenes” także na portalu Facebook.

 

3. Miej „stały punkt programu” / inspiruj

Publikując posty dobrze mieć przemyślany harmonogram i oprócz tych samych / podobnych treści – jak np. w moim przypadku są to w większości prace, które wykonałam – dodać coś więcej. Postanowiłam raz na tydzień (w każdy poniedziałek) dawać inspirację na dobry początek tygodnia. Cytaty z serii „Zainspiruj się” dotyczą głównie twórczości i kreatywności, ale także motywacji do działania i przekraczania barier. Na pewno urozmaicają treści na mojej stronie, ale też pomału widzę, że zaczynają być lubiane =) Mam plan aby wprowadzić jeszcze jeden cykliczny post, ale co to będzie – o tym dowiesz się w swoim czasie =D

 

4. Pokazuj ciekawe pomysły

Od czasu do czasu warto pokazać coś, co można zrobić samemu lub w jakiś sposób zainspirować do kreatywnego spędzania czasu / zrobienia czegoś fajnego inaczej niż zwykle. Ja np. dzielę się tym, co robię z moją rodziną lub moim synem – przedszkolakiem. I są to np. coroczne odciskanie dłoni (patrzymy jak rośnie ta najmniejsza, a z czasem – teraz to już potwierdzone =) pojawi się kolejna!) czy też zabawy literkowe, które są możliwe dzięki wykonaniu liter magnesowych przy użyciu maszynki na wykrojniki.

 

5. Czasem pokaż też siebie

Ludzie uwielbiają widzieć kto stoi za daną firmą lub marką (zwłaszcza gdy chodzi o jednoosobowe działalności lub marki / inicjatywy stworzone przez jedną, konkretną osobę). Pokaż siebie podczas tworzenia, w swojej pracowni, albo po prostu pozdrów swoich fanów (raz na jakiś czas), a na pewno zyskasz ich sympatię, a co za tym idzie – polubienia.

 

6. Chwal się sukcesami

Jeśli masz za sobą jakiś sukces (choćby nie był jakiś ogromny) – pochwal się nim! Pokażesz, że swoją pracę traktujesz na poważnie, angażujesz się w różne inicjatywy i co najważniejsze – jesteś dobra w tym, Co robisz. Post, w którym ogłosiłam, że wygrałam wyzanie scrapbookingowe osiągnął zasięg na poziomie ponad 4 500 (przy średnich zasięgach ok. 600 osób), wiec – WARTO!

 

7. Rób live’y i umieszczaj wideo

Jeśli czujesz się dobrze przed kamerą – śmiało działaj w temacie wideo i live’ów! Ja, pomimo tego, że wiem jak ważne i budujące zaangażowanie są live’y, nie czuję się jeszcze na tyle swobodnie by je wykonywać. Wiem, że przyjdzie na nie czas (przygotowuję się, także uważaj! =) ), ale póki co pracuję nad tym by się mniej stresować – bo co jak co, ale nagranie na żywo jak byk pokaże każdą emocję, z jaką się będziesz zmagała. Niektórzy się tym nie przejmują – i chciałabym tak potrafić. No ale cóż… nie można mieć w życiu wszystkiego =)

 

OPRÓCZ ODPOWIEDNICH TREŚCI LICZY SIĘ COŚ JESZCZE

Jeśli chcesz zwiększać społeczność wokół swojego fanpage’a, jest jeszcze kilka rzeczy na które warto, byś zwróciła uwagę.

1. Zapraszaj do polubienia swojej strony

Ale nie wszystkich swoich znajomych – nawet tych, którzy nie są zupełnie zainteresowani tym co robisz! [Dlaczego? Wróć do końcówki akapitu „PO CO CI WIĘKSZY ZASIĘG?]Zaproś do polubienia osoby, które zainteresowały się Twoim profilem  Twoją marką / Twoim postem. Bardzo fajnym, ale nie zawsze wykorzystywanym sposobem jest zapraszanie do polubienia strony osoby, które polubiły któryś z Twoich postów. Aby tego dokonać, wejdź w informację kto polubił dany post i tam przy każdej osobie wyświetla Ci się informacja czy ta osoba już lubi Twoją stronę, czy też nie. Jeśli nie – możesz jednym kliknięciem zaprosić ją do polubienia swojego fanpage’a.

2. Działaj systematycznie

 

Równie ważna co treść i forma publikowanych treści jest REGULARNOŚĆ w działaniu. Dbaj o to aby posty pojawiały się systematycznie – wybierz, czy chcesz aby było to codziennie, czy 2-3 razy w tygodniu, czy może kilka razy na dzień (tego nie polecam, bo drugi i trzeci post danego dnia będzie „zjadał” Tobie zasięg tego pierwszego – tyle postów zwykle publikują strony, które mają kilkadziesiąt tysięcy fanów, z nadzieją, że chociaż któryś post z danego dnia dotrze do większości z nich). Ważne natomiast aby nie było długoch przestojów, ponieważ Facebook zmniejsza zasięgi takich postów. Ale to oczywiście nie oznacza abyś umieszczała „byle co”, aby tylko było w określonym odcinku czasu – jeśli masz puścić post bez przygotowania – to lepiej rzeczywiście nie umieścić nic 😉

3. Obserwuj działania innych

I od razu polecę abyś nie obserwowała namiętnie swojej konkurencji – z dwóch powodów:
– aby się nie zdołować, że są o wiele dalej niż Ty (bo na pewno jest ktoś, kto tworzy piękniejsze prace, robi o wiele więcej i umieszcza ciekawsze rzeczy) – a dół spowodowany rezygnacją, że nie ma sensu działać bo inni są o wiele dalej jest olstatnią rzeczą, jakiej Ci trzeba;
– aby się nie zafiksować i „chcący / niechcący” nie kopiować tego, co robi konkurencja.

Obserwuj zupełnie inne branże lub po prostu przeglądając Facebooka zwracaj uwagę na to jakie posty są w oczach innych ciekawe, co angażuje i co przyciąga. Pamiętaj jednocześnie o tym, że nie wszystko co generuje 5 000 lajków jest też ciekawe dla Twojej grupy docelowej.

4. Wchodź w dialog z fanami

Nie ma nic gorszego od nie reagowania na pozytywne komentarze czy udostępnienia, jakie pojawiły się ze strony Twoich fanów. I choć może wydaje Ci się, że dziesiąte „dziękuję, bardzo mi miło, cieszę się, że to co robię się podoba” brzmi dziwnie (nie pisz wszystkim takich samych odpowiedzi na uznanie, jakie Ci wyrażają), to uwierz mi, że jeśli fan docenia Twoją pracę – będzie mu miło, jeśli za miłe słowa mu podziękujesz. Jeśli ktoś udostępnia Twój wpis – także wejdź na jego profil i podziękuj, pokaż, że się cieszysz lub po prostu zostaw serduszko w ramach wdzięczności. Jeśli to możliwe i nie wypadnie sztucznie – wchodź w dialog, zadawaj dodatkowe pytania komentującym – pokaż, że jesteś rzeczywiście ciekawa odpowiedzi. To sprawi, że pokażesz się z tej przyjaznej strony i zwyczajnie fanom będzie miło. A może zachęcisz kolejnych do pokazywania zaangażowania.

NO DOBRZE, ALE NIE MAM SWOJEGO FANPAGE’A 

Zasięgi zasięgami, ale od czego zacząć, jeśli nie masz strony na Facebook?

Aby stworzyć stronę swojej marki, musisz najpierw posiadać profil prywatny – każda strona przypisana jest do konta prywatnego, które nią zarządza. Dodatkowo tytułem wstępu wiedz, że… NIE PROWADZI SIĘ DZIAŁAŃ BIZNESOWYCH NA PROFILU PRYWATNYM FACEBOOK.
Jest to wbrew regulaminowi serwisu i Twój prowatny profil może zostać zamknięty po odkryciu tego typu działań. Pomijam fakt, że na profilu prywatnym nie dodasz sklepu, poprzez który osoby mogą kupować / zamawiać Twoje produkty / usługi, a w przyszłości, jeśli Twoje działania znacznie się rozwiną, nie będziesz mogła korzystać np. z płatnych reklam. I oczywiście bardzo często zdarza się, że ktoś prowadzi biznes z konta prywatnego i Facebook być może o tym nie wie (bo nie jest jego głównym celem ściganie takich osób), ale ryzyko zgłoszenia i zablokowania takiego profilu istnieje. A mając zablokowany profil prywatny – nie istniejesz! Oczywiście możesz (a nawet powinnaś od czasu do czasu) na swoim profilu prywatnym pokazywać działania swojej marki (np. udostępniając posty ze strony, pisząc o swojej marce, tagując ją itp.) – w ten sposób dajesz znać znajomym, że robisz coś fascynującego.

Wracając do fanpage’a…
Stworzenie swojej strony na Facebooku jest bardzo proste. Wystarczy, będąc zalogowaną na swoim profilu prywatnym kliknąć w mały trójkącik po prawej stronie, a następnie wybrać „Utwórz stronę” (nie jestem pewna jak to jest dokładnie po polsku, ale chyba właśnie tak – mam Facebook’a po angielsku).

Następnie konieczne jest aby wybrać czy Twoja strona ma być przedstawiona jako biznes lub marka, czy też jako społeczność, organizacja lub też team. Ma to następnie swoje konsekwencje w postaci funkcji, które będą do Twojej dyspozycji (np. biznes może mieć ustalone godziny otwarcia, może prowadzić sklep na Fb itp.). Nie znam dokładnie funkcji, które posiada opcja nr 2, ale sugeruję Ci, jeśli chcesz budować biznes lub tworzyć swoją markę – wybór opcji nr 1.

Właśnie przystępujesz to tworzenia własnej strony! =)

Konieczne jest aby strona miała nazwę – taką, która będzie wyświetlana osobom, jakie ją odwiedzą, a także kategorię. Tutaj w zależności od tego na czym Ci zależy, proponuję:
– Local business (Biznes lokalny)
– Brand (Marka)
– Personal blog (Blog osobisty)
Jeśli chcesz sprzedawać swoje prace – niech to będzie biznes lokalny – będziesz mogła dodać godziny otwarcia, mapkę dojazdu, zakres cenowy itp. Jeśli natomiast z jakichś powodów nie chcesz aby był to biznes lokalny, może to być marka lub blog.

Następnie możesz (będziesz też mogła zrobić to w późniejszym czasie) dodać zdjęcie profilowe i cover photo czyli zdjęcie wyświetlające się w tle. 

Warto aby jako zdjęcie profilowe widniało zdjęcie Twojego logotypu lub Twoje, jeśli chcesz być utożsamiana z biznesem (marką), jaki tworzysz. W cover photo możesz umieścić co Ci się podoba – Twoje prace, jakiś komunikat, który chcesz przekazać – w zasadzie ogranicza Ciebie jedynie wyobraźnia 😉

A ja, pokazując Tobie jak tworzy się stronę na Facebooku, stworzyłam stronkę „Kocham scrapbooking” =) 
Brzmi lepiej niż „Strona testowa” 😀
Poza tym… kocham scrapbooking 😀

Chcę pokazać Tobie jeszcze jedną, ważną rzecz na początku. Warto aby Twoja strona miała przyjazny adres, tj. jeśli wyślesz kouś link z adresem strony na Facebooku, to aby nie wyglądał tak: https://www.facebook.com/Kocham-scrapbooking-238325586868697/?modal=admin_todo_tour 
(mój zaraz po stworzeniu tak właśnie wyglądał).
W tym celu należy kliknąć tu, gdzie jest różowa strzałka na poniższym screenie:

I tym sposobem strona, jaką założyłam znajduje się pod adresem;
https://www.facebook.com/kochamscrapbooking
<3

W ten sposób zakłada się stronę. Teraz należy uzupełnić ją o podstawowe informacje oraz regularnie „karmić” ciekawymi treściami =)

Jeśli ten artykuł okazał się w jakiś sposób pomocny dla Ciebie – daj mi o tym znać pozostawiając komentarz lub przekazując go dalej, by niósł inspirację dla innych =)

Będzie mi też bardzo miło jeśli napiszesz co mogę zrobić, aby moje kolejne artykuły w większym stopniu spełniały Twoje oczekiwania =)

Ze scrapbookingowym pozdrowieniem,

Eunika

25 thoughts on “Jak bezpłatnie zwiększyć zasięgi postów na portalu Facebook

  1. Dziękuję Ci bardzo za te przydatne informacje. Niedawno założyłam swoją stronę i właśnie miałam duży problem co pisać w postach. Teraz mam nadzieję lepiej bedzie mi to wychodzic. Oprocz tego wykorzystam pomysły na uwiecznianie swojej rodziny na zdjeciach co roku w tym samym miejscu oraz bedziemy robic odciski rączki dziecka:)

    1. Świetnie – bardzo się cieszę, że artykuł okazał się przydatny. Ja sama lubię od czasu do czasu poinspirować w ramach DIY, więc tym bardziej mi miło, że odciski rączek także się poobały 😀 🙂 Pozdrawiam ciepło! <3

  2. Pochłonęłam ogrom wiedzy którą przekazałaś. Jesteś niesamowita. 😘 Po przeczytaniu jestem niesamowicie naładowana. Dziękuję. ☺️

  3. Eunika, ale Ty masz niewyczerpalne pokłady wiedzy! (zaraz obok pokładów energii 😉) super, że jesteś i, że robisz to co robisz 😍

    1. Dziękuję Aniu! Troszkę lubię podziałać. A jak się działa mądrze, to nawet można sporo zrobić z tymi nielicznymi godzinami zamkniętymi w dobie 😀 😉 Ściskam mocno! <3

  4. Od pewnego czasu stanęłam w martwym punkcie. Zastanawiałam się co zrobić aby ruszyć z miejsca i aby zamówienia znów się pojawiły. Dzięki Twojemu artykułowi mam nadzieję, że mi się to uda.

    1. Najważniejsze w promowaniu swoich działań na Facebook’u jest to aby robić to regularnie – pomimo tego, że na początku może nie być różnicy, to na pewno przyniesie to długoterminowe korzyści. Trzymam mocno kciuki! =)

  5. Dzień dobry,
    dzisiaj szukając wsparcia informacyjnego nt. działalności nierejestrowej w mojej branży (cardmaking oczywiście 😉 ) natknełam się na Pani bloga. I o ile widziałam już tysiące scrapbookingowych blogów, to ten jakoś przypadł mi do serca. Nie wiem dlaczego, może poczułam, że jest ktoś na kogo wsparcie mogę liczyć choć w ogóle się nie znamy 😀 Tak, wiem; to dziwne 😀 Ale już je czuję! Więc dziękuję!

    1. Witaj Kama! Śmiało pisz do mnie „na Ty” – będzie mi bardzo miło! Cieszę się, że mój blog, choć początkujący, już zyskuje czytelniczek =) To bardzo buduje i sprawia, że jeszcze bardziej chce mi się działać dalej. Dziękuję pięknie za podzielenie się opinią! I jak najbardziej – jeśli tylko będę mogła – chętnie pomogę =)

  6. Podziwiam <3 Świetny artykuł :O <3 szkoda ze nie zaczęłaś działać jak ja zaczynałam z fp, za tą wiedzę wtedy bym Cie po rękach całowała. Piękne wszystko opisałaś!

    1. 😍😍😍 Aaaaa, bardzo Ci dziękuję za tak cudowny komentarz!! =)
      To znaczy, że pomysły, które mam muszę na przyszłość szybciej realizować 😉 Bo mam mnóstwo kolejnych i… często jest tak, że obawa przed nieznanym wygrywa 😀 A dzięki takim opiniom po prostu frunę ku kolejnym ^-^ Pozdrawiam!! =)

    1. Dziękuję! <3 Bardzo się cieszę =) Choć oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie napisała, że miałam jeszcze w planach dopisać kilka rzeczy, ale wtedy.... pisanie by trwało i trwało, i trwało, i trwało 😀 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *